piątek, 13 grudnia 2013

"Tajemnicze konie"-Melanie

Od tamtego dziwnego wydarzenia minęło już trochę czasu. Tego dnia wróciłam zmęczona ze szkoły, rzuciłam plecak i miałam ochotę oderwać się na chwilę od szarej rzeczywistości i poobcować trochę z nautrą, a miałam do tego idealne warunki, ponieważ za moim domem rozciągał się właśnie ten dziwny, tejmniczy las. Miałam nadzieję, że dzisiaj nic się nie wydarzy.
Przebrałam się w wygodne ubrania i wyruszyłam w drogę… Wreszcie usiadłam na skraju lasu. Nade mną szumiały wysokie drzewa, złowrogo skrzypiały grube konary, wiatr gwizdał między polną trawą i liśćmi. Usiadłam wreszcie na jakimś powalonym pniu wsłuchałam się w odgłosy natury i zamyśliłam. Ten moment i to miejsce było ukojeniem mojej duszy po takim ciężkim, szkolnym dniu.
W tym momencie z zamyślenia wyrwał mnie tęten kopyt.
-Przez tą ostatnią historię, mam chyba jakieś przesłyszenia.-pomyślałam.
W oddali zauważyłam jakieś sylwetki…
-Jeszcze przewidzenia!? To nie może być prawda!… Ale niestety chyba jest.-pomyślałam głośno.
I to rzeczywiście było prawdą. Zauważyłam ciała kilkunastu koni.  Zbliżały się w moją stronę, postanowiłam usunąć im się z drogi i usiadłam nieco dalej. Dzikie konie pędziły szybkim galopem, nagle trochę zwolniły, lecz nadal nie zminiły chodu.  Wszystkie konie minęły mnie i zatrzymały się kilkaset metrów dalej(zważając na moją obecność) na krótki odpoczynek na polanie przede mną.  Lecz jeden koń zatrzymał się nie daleko mnie. Jakaś siła kazała mi do niego iść, zdrowy rozsądek nie powiedział mi, że ten koń może mnie zadeptać. Szłam powoli nie zważając na nic. Gdy byłam już wystarczająco blisko i wyciągnęłam do tego konia rękę. On odsunął się, lecz za chwilę zrobił krok w przód i znalazł się w pozycji wyjściowej. Obwąchał moją dłoń i musnął ją swoimi wilgnymi chrapami, następnie ruszył do swoich towarzyszy. Chwilę jeszcze stado skubało świeżą trawę, a następnie ruszyło dalej ku horyzontowi.

1 komentarz:

  1. Ten kawałek jest już nieco lepszy, mogę powiedzieć, że mi się podoba. Jedyne co mogłabym poprawić to oznaczanie postów - o wiele lepiej byłoby, gdybyście numerowały posty i dopiero w na początku notki zaznaczały autorkę ;)

    OdpowiedzUsuń